Anilorak

Imię i nazwisko
Anilorak
Lokalizacja
Dzielnica, Miasto, Kraj
WWW
http://bee.blip.pl

Amazing Lazy Queen of Spelling.

  • Sobota, 31 grudnia 2011

    • 23:52

      Może co do piosenki roku to się z ^widokzwenus nie zgadzamy, ale piosenka Sylwestra jest zgodna:

      #beeside
    • 20:44

      [^widokzwenus] mrrrrrrrrrau. [^widokzwenus] jak to było? "dobrze robi loda, zna się na samochodach [bee]" Oh well

    • 20:41

      [^widokzwenus] prawie, ale nadal czekam na tego nielinkowalnego

    • 20:38

      [^widokzwenus] Naughty, mówisz?

    • 20:25

      Ok, a propos tego, co teraz się dzieje na moim wallu - mówiłam, że są hip hopowcy, którzy mają GŁOSY?? (sorry, ^kane) No.

    • 20:15

      Insane in the membrane - Insane in the brain!

    • 19:33

      Oh, Bruce, nie tym razem. Austria... coś Ty, chłopie, narobił?? Srsly, nawet Niemcy nie? Czechy?

    • 16:44

      ;> a-ha! Czyli jednak znalazła się okazja na czerwoną sukienkę.

    • 15:51

      A teraz bardzo przepraszam, ale idę się utopić.

    • 15:49

      [^widokzwenus] [^nbert] [^widokzwenus] oraz: momenty, w których wiesz, że jesteś wśród właściwych ludzi :D

    • 15:48

      [^nbert] :))))

    • 15:38

      [^karincoma] na szczęście "coś w ten deseń", czyli sam Sylwester. bo inaczej to ja poproszę wyjście awaryjne

    • 14:54

      Ale już abstrahując od piesków, kotków, pourywanych kończyn, to czy ktoś mi powie, po jasny ch... oni marnują zapasy? "Zapałki działają, wszystkie sprawdziłem"?

    • 14:25

      #beeside tak, to to
    • 13:36

      [^cloudy] hm, mając zapalone cygaro spokojnie poczekałabym na następny

    • 13:15

      [nme.com](s) [soundcloud.com](s) ładnie, ładnie

    • 12:56

      [^mysli] tak, ja też, nieprzerwane pasmo sukcesów feat. pączek w maśle.

    • 12:19

      [^kanusia] i wysyłanie, przygłupich zresztą, wierszyków do 100 osób na raz i trzeba się w mig wypisać z listy, bo się dostaje miliony "nawzajem"

    • 11:47

      Ale naprawdę, ileż radości daje grzebanie w starociach

      #beeside
    • 11:17

      ŚNIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEG!! Omg, omg, oh my sweetest lovely god.

    • 10:35

      Dzień dobry :)

      słyszę, co prawda, tylko jednego, ale nie bądźmy drobiazgowi #beeside
    • 04:02

      #beeside :)
    • 03:01

      Czym ja się przejmuję. Gość ma czterdziestkę na karku i jest tylko pierwszym synem kobiety, która potem została moją matką. Przesadzam z tą odpowiedzialnością.

    • 02:38

      [^perversonality] piękne

    • 02:12

      Yay! Króliczek

      #beeside
    • 01:55

      W ogóle to bardzo fajna wizja - patrzysz na porozwalane absolutnie wszystko, odwracasz się i śpiewasz z całych płuc. Najwyżej one też się rozwalą, sing happens.

    • 01:50

      #beeside bo w sumie czemu nie?
    • 01:28

      Ale na koniec mam nadzieję, taką malutką, że przynajmniej część z tego wszystkiego nie stała się przeze mnie. W sensie, że nie przez moją obecność w tym.

    • 01:05

      To teraz trzeba otrzepać kolanka i do boju, bo niby co innego?

      default picture
    • 00:45

      [^sithian] brzmi nieźle

    • 00:38

      Dylemacik dnia dotyczy życzeń. Czy składać indywidualne, a wtedy zacząć musiałabym... teraz? Czy wyjść na chama i nie składać wcale? Łańcuszków nie przewiduję.

    • 00:25

      Chyba wygląda na to, że jedną noc udało się wygrać. O połowę mniej stresu, yay.

    • 00:11

      [usunięty] potatoł, potejtoł. ;)

    • 00:08

      [usunięty] czekaj, i zaraz po tym wrzucasz Luxtorpedę? czyli jednak i w mainstreamie coś znajdziesz ;>

    • 00:02

      [^bee] a umówmy się, że nie ma dla mnie czegoś takiego jak "za dużo muzyki", więc... radość i szczęście. I słuchawki.

    • 00:01

      Szkoda, że nie maluję paznokci. Mogłabym teraz dmuchać w lakierek i sobie mówić, że nadal potrafię jednym zdaniem dostarczyć sobie dużo muzyki na kokpit. :)

  • Piątek, 30 grudnia 2011

    • 23:57

      [usunięty] wszystkie te, które nie umieją zaznaczyć opcji "nie chcę dostawać żadnych statusów oznaczonych tagiem..." ;> znaczy nie ja, but still

    • 23:44

      [usunięty] please, do, bo na razie jakoś tego nie słyszę, aczkolwiek spodziewam się dyskusji w stylu "jak możesz nie lubić wątróbki, jest pycha"

    • 23:34

      [^widokzwenus] ależ uprzedzałam, że wynajdę najmniejsze zło. I od początku nie planowałam ograniczania się do tego roku, bo będzie źle, to nie.

    • 23:30

      Ha. To już może nie na Fb, bo się pomiesza z tamtym, ale voila

      piosenka roku, jak ta lala. #beeside bardzo taka.., no
    • 23:25

      Rolling Stone jak zwykle niezawodny. Może mi podpowie, co w ogóle wyszło w 2011, bo co się nie ucieszę, że już mam to 2010, jak byk.

    • 23:09

      #wktórym namawiają dziewczynę, zniechęconą nowościami w muzyce i z radością szperającą w starociach, do podania the best of 2011. To co? Najmniejsze zło, nei?

    • 22:39

      #beeside już niebawem. ;> plusem przyszłego roku jest bowiem koncertowy rozkład jazdy. ceny biletów to inna rzecz
    • 21:47

      [usunięty] a co tam, btw, u Twojego kota? To kot był, nie?

    • 21:44

      "(...) wyobraź sobie, że zamiast rac, petard i fajerwerków wybuchają koło Ciebie prawdziwe bomby." Tempting.

    • 21:14

      Stara, coroczna kolęda - najpierw seria huku petard, teraz kanonada syren straży i pogotowia. W tym roku Mikołaj znów nie dostarczył rozumu do wszystkich dzieci

    • 20:55

      [^nbert] nie, pewnie, lepiej siedzieć i nic nie robić, a potem dramatyzować jak to jest źle i niedobrze i wszyscy wokół są winni.

    • 20:51

      ^kali187 dostarczył, ja przycięłam, bo te emotikony na końcu psują wydźwięk

      default picture
    • 20:25

      O, dzieci znalazły test Liebowitza i odpowiadają tak, by koniecznie wyszedł psychopata. Podczas gdy psychopata odpowie tak, by mu to jak najbardziej nie wyszło.

    • 20:13

      [^alquana] w Danii do tego zamykają sklepy na stacjach dwie h później.