-
Sobota, 31 grudnia 2011
-
Może co do piosenki roku to się z ^widokzwenus nie zgadzamy, ale piosenka Sylwestra jest zgodna:
#beeside -
[^widokzwenus] mrrrrrrrrrau. [^widokzwenus] jak to było? "dobrze robi loda, zna się na samochodach [bee]" Oh well
-
[^widokzwenus] prawie, ale nadal czekam na tego nielinkowalnego
-
[^widokzwenus] Naughty, mówisz?
-
Ok, a propos tego, co teraz się dzieje na moim wallu - mówiłam, że są hip hopowcy, którzy mają GŁOSY?? (sorry, ^kane) No.
-
Insane in the membrane - Insane in the brain!
-
Oh, Bruce, nie tym razem. Austria... coś Ty, chłopie, narobił?? Srsly, nawet Niemcy nie? Czechy?
-
;> a-ha! Czyli jednak znalazła się okazja na czerwoną sukienkę.
-
A teraz bardzo przepraszam, ale idę się utopić.
-
[^widokzwenus] [^nbert] [^widokzwenus] oraz: momenty, w których wiesz, że jesteś wśród właściwych ludzi :D
-
[^nbert] :))))
-
[^karincoma] na szczęście "coś w ten deseń", czyli sam Sylwester. bo inaczej to ja poproszę wyjście awaryjne
-
Ale już abstrahując od piesków, kotków, pourywanych kończyn, to czy ktoś mi powie, po jasny ch... oni marnują zapasy? "Zapałki działają, wszystkie sprawdziłem"?
- #beeside tak, to to
-
[^cloudy] hm, mając zapalone cygaro spokojnie poczekałabym na następny
-
[nme.com](s) [soundcloud.com](s) ładnie, ładnie
-
[^mysli] tak, ja też, nieprzerwane pasmo sukcesów feat. pączek w maśle.
-
[^kanusia] i wysyłanie, przygłupich zresztą, wierszyków do 100 osób na raz i trzeba się w mig wypisać z listy, bo się dostaje miliony "nawzajem"
-
Ale naprawdę, ileż radości daje grzebanie w starociach
#beeside -
ŚNIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEG!! Omg, omg, oh my sweetest lovely god.
-
Dzień dobry :)
słyszę, co prawda, tylko jednego, ale nie bądźmy drobiazgowi #beeside - #beeside :)
-
Czym ja się przejmuję. Gość ma czterdziestkę na karku i jest tylko pierwszym synem kobiety, która potem została moją matką. Przesadzam z tą odpowiedzialnością.
-
[^perversonality] piękne
-
Yay! Króliczek
#beeside -
W ogóle to bardzo fajna wizja - patrzysz na porozwalane absolutnie wszystko, odwracasz się i śpiewasz z całych płuc. Najwyżej one też się rozwalą, sing happens.
- #beeside bo w sumie czemu nie?
-
Ale na koniec mam nadzieję, taką malutką, że przynajmniej część z tego wszystkiego nie stała się przeze mnie. W sensie, że nie przez moją obecność w tym.
-
To teraz trzeba otrzepać kolanka i do boju, bo niby co innego?
-
[^sithian] brzmi nieźle
-
Dylemacik dnia dotyczy życzeń. Czy składać indywidualne, a wtedy zacząć musiałabym... teraz? Czy wyjść na chama i nie składać wcale? Łańcuszków nie przewiduję.
-
Chyba wygląda na to, że jedną noc udało się wygrać. O połowę mniej stresu, yay.
-
[usunięty] potatoł, potejtoł. ;)
-
[usunięty] czekaj, i zaraz po tym wrzucasz Luxtorpedę? czyli jednak i w mainstreamie coś znajdziesz ;>
-
[^bee] a umówmy się, że nie ma dla mnie czegoś takiego jak "za dużo muzyki", więc... radość i szczęście. I słuchawki.
-
Szkoda, że nie maluję paznokci. Mogłabym teraz dmuchać w lakierek i sobie mówić, że nadal potrafię jednym zdaniem dostarczyć sobie dużo muzyki na kokpit. :)
-
-
Piątek, 30 grudnia 2011
-
[usunięty] wszystkie te, które nie umieją zaznaczyć opcji "nie chcę dostawać żadnych statusów oznaczonych tagiem..." ;> znaczy nie ja, but still
-
[usunięty] please, do, bo na razie jakoś tego nie słyszę, aczkolwiek spodziewam się dyskusji w stylu "jak możesz nie lubić wątróbki, jest pycha"
-
[^widokzwenus] ależ uprzedzałam, że wynajdę najmniejsze zło. I od początku nie planowałam ograniczania się do tego roku, bo będzie źle, to nie.
-
Ha. To już może nie na Fb, bo się pomiesza z tamtym, ale voila
piosenka roku, jak ta lala. #beeside bardzo taka.., no -
Rolling Stone jak zwykle niezawodny. Może mi podpowie, co w ogóle wyszło w 2011, bo co się nie ucieszę, że już mam to 2010, jak byk.
-
#wktórym namawiają dziewczynę, zniechęconą nowościami w muzyce i z radością szperającą w starociach, do podania the best of 2011. To co? Najmniejsze zło, nei?
- #beeside już niebawem. ;> plusem przyszłego roku jest bowiem koncertowy rozkład jazdy. ceny biletów to inna rzecz
-
[usunięty] a co tam, btw, u Twojego kota? To kot był, nie?
-
"(...) wyobraź sobie, że zamiast rac, petard i fajerwerków wybuchają koło Ciebie prawdziwe bomby." Tempting.
-
Stara, coroczna kolęda - najpierw seria huku petard, teraz kanonada syren straży i pogotowia. W tym roku Mikołaj znów nie dostarczył rozumu do wszystkich dzieci
-
[^nbert] nie, pewnie, lepiej siedzieć i nic nie robić, a potem dramatyzować jak to jest źle i niedobrze i wszyscy wokół są winni.
-
^kali187 dostarczył, ja przycięłam, bo te emotikony na końcu psują wydźwięk
-
O, dzieci znalazły test Liebowitza i odpowiadają tak, by koniecznie wyszedł psychopata. Podczas gdy psychopata odpowie tak, by mu to jak najbardziej nie wyszło.
-
[^alquana] w Danii do tego zamykają sklepy na stacjach dwie h później.
-

